Być może spotkałeś się
kiedyś z niebezpieczeństwem. Co ja gadam? Każdy spotkał się z
niebezpieczeństwem. Dla niej nie ma nic poza tym. Bezwzględna,
bezuczuciowa dziewczyna, która jest wcieleniem zła. Mówią o niej
'Kiedy przyszła na świat szatan powiedział: O kurwa!
Konkurencja!'. Mootocykle, samochody, adrenalina, imprezy to jej
życie. Lepiej z nią nie zadzierać, bo może się to źle skończyć.
Mówiąc wprost, bez kija nie podchodź. Albo lepiej, bez noża i
zbroi nie podchodź, bo kija może ci zabrać i wsadzić w d**ę.
Jest tak z wyboru, nic i nikt tego nie mieni.
ON
Prochy, alkohol, imprezy,
wyścigi i inne nielegalne rzeczy to jego żywot. Siedział w pierdlu
za morderstwo. Raz go złapali. Niebezpieczny, zły, nieposkromiony
to nieliczne z okropnych przymiotników, które do niego pasują.
Można powiedzieć, że ma na pieńku z władzami i prawem.
Beuczuciowy, pamięta wszystkie krzywdy, które mu wyrządzono, albo
które on wyrządził. Nie nawidzi konkurencji. A co jeśli tak owa
się znajdzie? Będzie zacięta walka.
Oboje mają przyjaciół.
Prawie, podkreślam PRAWIE niczym nie różniących się od siebie.
Czy dogadają się? Może będą zacięcie rywalizować? Co, a raczej
kto stanie im na drodze? Dwie identyczne dusze, niebezpieczne dusze
razem? To nie wróży nic dobrego. Koniec świata.
_______________________________________________________________
Na początek prolog ;)
Mam nadzieję, że Wam się podoba i liczę na Wasze SZCZERE opinie
^.^
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz